13 Czerw

POGROMCA DIETETYCZNYCH MITÓW

Przychodzi pacjent do dietetyka...ze swoimi przyzwyczajeniami, zasłyszanymi opiniami, własnymi poglądami i przekonaniem o ich słuszności :) Aby komuś pomóc, bardzo często muszę się najpierw z tym wszystkim zmierzyć... i niejednokrotnie wyprowadzić z błędu :) Ciężko wprowadzić zmiany z dnia na dzień, jeśli w domu od pokoleń smaży się na smalcu, herbata ma sens tylko z 3 łyżeczkami cukru, a dieta kojarzy się wyłącznie z kilkudniową głodówką. Medialne rewelacje na temat prostych i szybkich metod odchudzania tym bardziej nie pomagają. Aby wywiązać się z roli Pogromcy mitów, jaką często pełni dietetyk, zebrałam dla Was kilka tych, z którymi najczęściej mierzę się w gabinecie podczas mierzenia i ważenia pacjentów, oczywiście odpowiednio ważąc słowa.. !

 

-  JEŻELI NIE JESTEM GŁODNA TO NIE MUSZĘ JEŚĆ.

Jednym z błędów często popełnianych w naszej codziennej diecie jest pomijanie posiłków. Posiłki powinny być jadane regularnie, w równomiernych odstępach czasu, tak, aby organizm stale pracował, a metabolizm był pobudzony. Jeżeli z braku odczuwania głodu czy z braku czasu ominiemy któryś z posiłków, będzie to sygnał dla organizmu, aby odłożyć sobie tkankę tłuszczową, zmagazynować ją na później.

5 regularnych posiłków dziennie, co 3h, w małych porcjach – dlaczego jest to takie ważne? Zachowując równe odstępy między poszczególnymi posiłkami nie ma dużych skoków cukru we krwi, pozostaje on na w miarę stabilnym poziomie przez cały dzień. Jeżeli jemy 2, 3 obfite posiłki zamiast 5 mniejszych, nasz pierwotnie zaprogramowany organizm tak naprawdę nie wie, kiedy otrzyma kolejną dawkę energii, dlatego na wszelki wypadek zmagazynuje ją w postaci tkanki tłuszczowej.

 

-  MUSZĘ ZJEŚĆ OSTATNI POSIŁEK PRZED 18.00.

Chyba najbardziej popularny mit. Owszem, kolacja może być zjedzona o 18, ale przez kogoś, kto chodzi spać o 21. Jeśli późno kładziemy się spać, funkcjonujemy jeszcze wieczorem, uczymy się, pracujemy, nie możemy robić tego na głodzie. Kolacja powinna być zjedzona 3h przed snem. Od 18.00 do północy jest 6 godzin, plus cała noc, dodatkowo niestety często z pominięciem śniadania - to daje nam w sumie nawet PONAD 16 h bez jedzenia - a w konsekwencji nasza przemiana materii zostaje spowolniona.

 

-  JEŻELI NIE ODCZUWAM PRAGNIENIA, TO NIE PIJĘ.

Uczucie pragnienia nie jest dobrym wyznacznikiem momentu, kiedy powinniśmy sięgać po wodę – pragnienie pojawia się bowiem z opóźnieniem, w momencie, kiedy nasz organizm jest już od dłuższego czasu odwodniony. Należy więc pić wodę w ciągu dnia, do posiłków i pomiędzy nimi, małymi porcjami przez cały dzień.

 

-  WODA TO WODA, NIEWAŻNE JAKA.

Powinniśmy zwracać szczególną uwagę na rodzaj wody do picia, którą wybieramy. Zachęcam do uważnego czytania etykiet na produktach i wybierania wody niegazowanej, średniozmineralizowanej. Tzw. wody smakowe np. cytrynowe to tak naprawdę napoje słodzone, a nie wody mineralne – nawet jeśli są na bazie wody mineralnej czy źródlanej, zawierają substancje słodzące i konserwujące, a 1 L takiej ‘wody’ może dostarczać aż 200 kcal!

 

-  NIE MAM CZASU I OCHOTY NA WCZESNE ŚNIADANIE.

Śniadanie stanowi najważniejszy posiłek dnia – wiele osób je pomija, tłumacząc się brakiem czasu, brakiem uczucia głodu o tak wczesnej porze lub też chęcią zrzucenia kilogramów. Powinniśmy pobudzić swój metabolizm do pracy już od początku dnia i zjeść śniadanie w przeciągu pierwszej godziny od wstania, dostarczając przede wszystkim glukozy, która jest głównym paliwem dla mózgu, w postaci węglowodanów (kanapki z pieczywa razowego, płatki na mleku).
 

-  KOLEŻANKA SCHUDŁA NA DIECIE OWOCOWEJ - JA TEŻ SPRÓBUJĘ!

Diety restrykcyjne, jednoskładnikowe czy głodówki na początku faktycznie pozwalają stracić na wadze nawet 3-4 kg w tydzień, ale jest to głównie utrata wody metabolicznej. Drastyczne ograniczenie kalorii spowoduje, że organizm z czasem przystosuje się do niekorzystnych warunków, spowolni nasz metabolizm i gdy tylko restrykcyjna dieta zakończy się, coraz większe ilościowo pokarmy zamienią się w tkankę tłuszczową.

Może w tym momencie Was rozczaruję, ale nie istnieje poszukiwana przez wszystkich ‘dieta cud’. Dieta nie jest głodówką, nie powinna być męczarnią, nie jest jedynie krótkotrwałym okresem przejściowym, po którego skończeniu możemy wrócić do dawnych przyzwyczajeń. Aby skutecznie schudnąć, należy na trwałe zmienić złe nawyki żywieniowe i nauczyć się zdrowego sposobu odżywiania :) Najlepiej zrobić to pod kontrolą specjalisty, który dobierze dietę odpowiednią dla danej osoby.

Twój komentarz




Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe
POKAŻ